środa, 24 lipca 2013

Bolączki początkujących pływaków - OPADAJĄCE NOGI

Opadające nogi, biodra to dosyć częsty problem z jakim spotykają się początkujący pływacy. Większość z nich stara się wtedy machać nogami jak najszybciej i najmocniej, a jest to BŁĄD!
Postaram się przybliżyć dlaczego tak się dzieje i co robić by temu zapobiegać.
Otóż ciało w wodzie zachowuje się jak huśtawka. Gdy płynąc dowolnym stylem wyjmiemy głowę z wody, jak najwyżej się da, to nogi natychmiast nam opadną. Dzieje się tak gdyż siła wyporu wypycha klatkę piersiową na powierzchnię wody a grawitacja sprawia, że nogi opadają do dna. Natomiast gdy będziemy chcieli zanurkować. Głowę gwałtownie zwracamy do dna, a wtedy nogi idą ku powierzchni. 
Również zła praca nóg (za mocne ich uginanie w kolanach, za duży zakres ich pracy czy chaotyczne ruchy) będzie przyczyniała się do tego, że będą opadać. 
 

Aby nogi nam nie opadały trzeba:
  1. odnaleźć punkt równowagi - spróbuj położyć się na brzuchu z zanurzoną głową, tak by ciało tworzyło jedną linię, wzrok skierowany w dół lub lekko do przodu (doskonałe ćwiczenia to MEDUZA)
  2. pływaj zanurzając głowę 
  3. gdy już umiesz utrzymać się na wodzie unikaj deski do pływania (trzymając deskę ręce nie są zanurzone, a co za tym idzie nogi opadają)
  4. prawidłowo machaj nogami - nogi powinny pracować z biodra, bez mocnego uginania w kolanie,w niewielkim zakresie
  5. oddychaj w kraulu na bok, a NIE DO PRZODU
 NIE PODDAWAJ SIĘ, ĆWICZ A NA PEWNO BĘDĄ REZULTATY!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz